Dostojna Jubilatko - Pani Józefo, życzymy 112 lat!
W dniu 5 marca 2025 r. najstarsza obecnie mieszkanka Przeciszowa i Gminy Przeciszów Pani Józefa Brandys obchodziła setne urodziny. Nasza stulatka mieszka w Przeciszowie od urodzenia. Jej rodzicami byli Aniela ze Środów i Józef Hutny. Miała trzy siostry i brata (żyje jeszcze najmłodsza Anna). Mieszkali w domu w pobliżu stacji kolejowej, którego już obecnie nie ma. Ojciec zmarł, gdy miała zaledwie 13 lat. W tym czasie poważnie rozchorowała się również mama i na Jej barki i starszej siostry Zofii spadły trudy prowadzenia domu
i gospodarstwa. Pomagali im ciocia i wujek, ale łatwo nie było, mama chorowała blisko rok.

Pani Józefa w stroju krakowskim - po szkolnym przedstawianiu Nagrodzona Krzywda 19.03.1934r.
Pani Józefa w Przeciszowie w Szkole Podstawowej obok kościoła (gdzie obecnie jest dom nauczyciela) skończyła cztery klasy, a piątą, szóstą i siódmą w Szkole w Oświęcimiu, jako najlepsza uczennica, Jej rysunki były też na wystawie za granicą. Chciała uczyć się dalej i zdała egzamin do gimnazjum zawodowego w Krakowie, ale zmarł ojciec, musiała zrezygnować. Obiecali jej, że pójdzie za rok, a za rok wybuchła II wojna światowa. To były trudne czasy od samego początku. Od lipca 1941 r. służyła u Niemców w Katowicach. Pierwsza rodzina, Rohrbach, choć miała dużo pracy, była dla niej dobra, ale potem musiała jeszcze chodzić
i pracować u innych Niemców.
Po wojnie, w marcu 1946 r. wyszła za mąż za Władysława Brandysa. Mąż był masarzem i w 1947 otworzył masarnię, w której Józefa często stała za ladą. Z czasem wybudowali dom i mieli też małe gospodarstwo rolne. Pracy nie brakowało, ale nigdy nie narzekała, zawsze pogodna, uśmiechnięta, życzliwa dla wszystkich. Los doświadczył ją ciężką chorobą. Od ponad 20 lat żyje z jedną nerką. Mąż Władysław zmarł w marcu 1990 roku, wcześniej, w lutym tego samego roku zmarła Jej mama.

Pani Józefa w wieku 12 lat w białej sukience u góry po lewej z rodzicami i rodzeństwem
Razem z mężem wychowali i wykształcili trzy córki: Halinę, Annę i Teresę, która dzisiaj opiekuje się mamą na co dzień z pomocą sióstr. 
Pani Józefa z córkami Halinką i Anią
- Najkrócej o Mamie można powiedzieć, że kocha ludzi i kwiaty, była i jest ciekawa świata - mówi córka Teresa. - W domu zawsze było dużo gości, nie tylko rodzina, ale i znajomi, sąsiedzi. Tato też był otwarty. Mama dobrze gotowała i piekła, lubiła nas ładnie ubrać, a że dawniej nie bardzo było co kupić, to szyła sama. Wokół domu zawsze było mnóstwo kwiatów, od wczesnej wiosny, do późnej jesieni, nie narzekała, że trzeba sadzić, plewić, dbać o nie. Zwiedziła też kawałek świata. Była nie tylko w Nowym Jorku i nad Niagarą, ale i w Ziemi Świętej, Hiszpanii, Portugalii, Francji, Niemczech, Austrii, we Włoszech. A latem jeździła do najstarszej córki do Kołobrzegu - informuje Teresa i dodaje: W pracowitym, bardzo pracowitym życiu naszej Mamy różnie było, ale zawsze miała dla nas i dla innych pogodę ducha i uśmiech oraz modlitwę, którą nas też zawsze wspierała.
Pani Józefa w wieku 100 lat w otoczeniu urodzinowych kwiatów
Z tej wyjątkowej okazji – setnych urodzin przedstawiciele gminy Przeciszów: Wójt Gminy Tomasz Kosowski, Przewodniczący Rady Gminy – Władysław Kozub, Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Sławomir Domasik, wraz z Panią Dyrektor Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Chrzanowie Renatą Bebak i Panią Kierownik Inspektoratu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Oświęcimiu Dorotą Szromba udali się do miejsca zamieszkania Pani Józefy, gdzie w trakcie wizyty w domu przekazali Szanownej Jubilatce na Jej ręce Jej ulubione kwiaty- storczyki wraz z upominkami i listami gratulacyjnymi władz samorządowych Gminy Przeciszów i Urzędu Stanu Cywilnego w Przeciszowie, a także Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Przekazując w jego treści bukiet wspaniałych życzeń uśmiechu i szczęścia, radości każdego dnia oraz oby nigdy nie brakowało zdrowia i pomyślności. 
Za Dostojną Jubilatką od lewej stoją przedstawiciele Gminy Przeciszów oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
Pani Józefa otrzymała także piękne listy gratulacyjne od Premiera Donalda Tuska oraz od Wojewody Małopolskiego Krzysztofa Jana Klęczara.
Nie da się ukryć, że były to bardzo wzruszające chwile dla wszystkich. Ani sama pani Józefa, ani Jej rodzina, nie myśleli, że będą obchodzić tak wspaniałe święto.
Życzenia od Wójta Gminy Tomasza Kosowskiego
Życzenia od Przewodniczącego Rady Gminy Władysława Kozuba

Życzenia od Pani Doroty Szromby Kierownik Inspektoratu ZUS w Oświęcimiu

